Bloog Wirtualna Polska
Są 1 268 033 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Bo czas jak rzeka płynie........

niedziela, 29 listopada 2009 4:59

 Listopad się już kończy. Patrząc na ulice i reklamy w TV to już mamy okres przedświąteczny...Czyli żniwa dla handlowców. Ja atmosfery świątecznej wcale nie czuję.

Na początku zwyczajowo  trochę wspomnień. Fotki są kolejno z góry do dołu dostosowane do tekstu...


Anno Domini 1974 Ja z Andrzejem kolega z podwórka w Bułgarii. Rodopy, pasmo Riła. Najwyższe w Bułgarii. Naszym namiocikiem Mikrus rozbijaliśmy się na dziko nad jeziorkami takie jak nasze Morskie Oko. Tam wolno na dziko, bo to nie Park Narodowy...Wokół ani  żywej duszy!

Jak już rano składaliśmy namiot by pójść dalej...usłyszeliśmy krzyki: Pompa!, pompa!(tak zrozumieliśmy) I machali nerwowo ludzie(kierowcy ciężarówek) rękami w naszą stronę.... Nie wiedzieliśmy o co chodzi. Andrzej powiedział do mnie, że może im się pompa paliwowa od ciężarówki zepsuła..? Pytaliśmy się czy potrzebują pomocy?...... Kiwali głowami na tak...Ale w Bułgarii kiwanie głową, że TAK jest odwrotnie niż u nas!

Ponieważ krzyczeli coraz głośniej to na wszelki wypadek szybko się oddaliliśmy wraz z naszym kempingowym dobytkiem.

Po kilkunastu minutach POTĘZNY WYBUCH !!!

Rzuciło nas o ziemię............

Potem się okazało, że spaliśmy sobie w zaminowanym miejscu.

Robotnicy bułgarscy właśnie tu w górach budowali drogę i kruszyli skały!

Z tego wrażenia odechciało nam się chodzić już po górach i ruszyliśmy nad przepiękne Morze Czarne... Fotki robione radzieckim aparatem szerokoformatowym . Oczywiście sami je wywoływaliśmy w piwnicznej naszej ciemni. Powiększalnik Krokus....wywoływacz, utrwalacz, fotonal do suszenie odbitek....MIELIŚMY ZAJĘCIE..


Siostra moja z  Florencji z Italii przysłała wiadomość, że jej młodsza córka ukończyła Uniwersytet we Florencji z maksymalną ilością punktów! Wydział dziennikarstwa. Gratulacje! Przyponę, że starsza o rok Alice(pisałem o tym) niecały rok temu skończyła Politechnikę we w Florencji jako jedyna dziewczyna na wydziale informatyki. Też z maksymalną liczba punktów..

Szkoda, że tego nie dożył mój szwagier Paolo...

Alice i Elena są „produkcji" polsko-włoskiej...I widać , ze to TOWAR NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI

Lamborghini połączone z syrenka 105 de luxe :):):)

Siostra właśnie zaprosiła mojego syna na ferie zimowe do Florencji. Na dwa tygodnie. Syn specjalnie na początku się nie ucieszył, ale teraz mówi, ze pojedzie..Ja to się  bardzo z tego cieszę..

Pojadą w Apeniny, Alpy i nad Morze Śródziemne...i pozna rodzinę....



U nas w Towarzystwie Wędkarskim odbyło się zarybianie. Już myślę o sezonie wędkarskim. Rozpocznę chyba w marcu... Zarybia się karpiami, karasiami, płocią, szczupakami, linami, amurami.. Do zobaczenia nad wodą!


Syn miał chodzić na matmę dodatkową. Żeby się lepiej przygotować do egzaminu kończącego gimnazjum. Nie będzie chodził. Studentka zadzwoniła i powiedziała mi, że syn nie ma po co chodzić do niej, bo wszystko umie. Uważa, że to szkoda pieniędzy.

W sumie jestem zadowolony. Że syn jest dobry z matmy i że ta studentka jest uczciwa. Powiedziała, że jak syn będzie miał jakieś problemy to może zadzwonić..

Teraz syn chodzi sam z własnej woli na naukę programowania C++. Do studenta Politechniki Warszawskiej. 50 pln za godzinę.


Ponieważ pogoda jest szara i nijaka więc z mojej kopalni fotek przedstawiam fotki ciepłe i letnie.

Pierwsza fotka to widok z okna domu na Mazurach na pole. Wieś Brożówka nad jeziorem o tej samej nazwie. Wiele lat tam odpoczywaliśmy. Przepiękny region Polski.

Druga fotka to widok z okna domu mojej kuzynki w Houston w Texasie w USA

Dom Oli(bardzo wtbuchowej) otoczony jest kwiatami....Poczekajmy do naszej wiosny:)

Dla kontrastu dodałem fotkę zrobioną z okna na warszaskiej Pradze. Na podwórko.......Jeśli kogoś interesuje warszawska Praga i jej zupełna innośc to zapraszam:  www.warszawskapraga.bloog.pl


Fotka kwiatka jest dla Emilki. Zrobiona przy autostradzie w Italii w rejonie Modeny...nie wiem co to za kwiatuszek? :)

A drugi jest dla...? kliknij w fotkę to zobaczysz:)

Odnalazłem sporo różnych fotek w zakamarkach mojego kompa. Musze je uporządkować. Z tych znaleźisk zmontowałem film o pobycie we Francji w październiku 2008 roku. Zapraszam:), kliknij w odpowiednią fotkę...


No i wczoraj wstawiłem następny filmik o Żoliborzu. Tym razem Żoliborz nad Wisłą. Zapraszam. Kliknij w fotkę i pooglądaj.........Między innymi zobacz Centrum Olimpijskie....




Pozdrawiam  Was wszystkich...czyli blogową rodzinkę i  życzę spokojnego okresu przedświątecznego. Mam wiele zdarzeń do opisania. Brakuje tu miejsca i czasu...:):):)

Vojtek& Wy.................

 


Ps. Jeśli ktoś startuje w konkursie NA BLOGA ROKU 2009 to może niech przeczyta jakie ja mam doświadczenie z tego "konkursu" I zobaczy jak się wygrywa. Na pewno nie pisząc ciekawe blogi...

Pisałem to rok temu. Prosze jest tu: KONKURS NA BLOGA ROKU. MOJE SPOSTRZEŻENIA


Vojtek, który był naiwny

 



 

 







 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (180) | dodaj komentarz

Październik-przerwa w zyciorysie?

niedziela, 01 listopada 2009 10:35

Październik minął mi bez żadnych specjalnych niespodzianek. Trochę to wygląda z mojej perspektywy, że ten miesiąc nie powinien być w kalendarzu, ale był. Nic specjalnie się nie działo dlatego dołączę tu trochę wspomnień. O tej porze roku to się częściej siedzi w domu. Szybko robi się ciemno i gdzie tu wyjść? Co robić?



Kiedyś za komuny pracowałem w Anglii.  1986 Hrabstwo Kent...  U mojego wuja inżyniera...Produkcja medyczna. Jak Angole to jeszcze nie wiedzieli co to Polska i Polacy. Jak się kiedyś przedstawiłem po angielsku, że jestem z Polski, to oni nie wiedzieli absolutnie o co chodzi. I zaczęli się strasznie śmiać.

Okazało się, że ja się przedstawiłem ŻE JESTEM BŁYSZCZĄCY:):):)

Po angielsku znaczy POLISCH.........na przykład pasta do butów.



Drugą wpadkę to miałem jak sobie usiadłem w pubie. To znaczy, że ja myślałem, że to pub.

Okazało się, że to był prywatny dom! A ja sobie usiadłem i się dziwiłem dlaczego kelnerzy obsługują w szlafrokach?

 Poczerwieniałem cały i myślałem, że jestem w PUBIE DLA GEJÓW . A można tak usiąść ponieważ tam w domostwach w Kencie to nikt nie miał płotów i parkanów.

A na domach były napisy np. John Cotagge. A ja myślałem, ze to nazwa pubu.

Ale potem było śmiechu.........To znaczy mnie nie było śmiesznie bo miejscowi pokładali się ze śmiechu na mój widok:):):)

Więc sobie do pracy jeździłem inną drogą.



                         A jak już wracałem do Polski to koło mnie w samolocie BRITISN AIRWAYS siedziały dwie panie. Jedna super piękna, wysmukła w jasnym kombinezonie i tylko z torebką w kształcie kuferka w dłoni...No i zamiast patrzeć na Kanał La Manche w dole to ciągle zerkałem na Nią...Aż mnie szyja od tego skrętu zabolała...

Okazało się w Warszawie, że to właśnie ze mną leciała MIISS WOROLD, piękna Norweżka na wybory MISS POLONIA.

Niestety fotki nie mogłem zrobić swoim radzieckim Zenithem. Powinniście uwierzyć mi na słowo.

Dołączam dwie fotki z tego okresu. W weekendy jeździłem sobie do kurortu Hestings nad Kanałem La Manche... Wujek mnie ostrzegał, żebym czasami nie podrywał Włoszek. Bo wyglądaja na dorosłe a są nieletnie. Szkoda, że Polańskiego nikt nie ostrzegł....




Dwa lata temu ten okres Święta Zmarłych spędzałem w Irlandii. Blisko Parku Narodowego Killarney. Przepiękna okolica!

A tam to obchodzą HALOWEEN. I proszę kilka fotek. Do naszego domu zawitały dzieci polskie i irlandzkie. Obdzieliliśmy je cukierkami jak każe zwyczaj.

Proszę parę fotek.


A ta fotka z różą z miejscowości Rathmore  JEST DLA EMILKI...........Tam właśnie mieszkałem...Chodząc na spacery robiłem sobie fotki...Na domach zero napisów AGRNCJA OCHRONY i brak różnych kamer i rotwailerów. Za to sporo kotów i królików!

 



A następne fotki to jesień u nas...........Trochę za mało słońca.




Syn dorasta. Już nie mam z Nim takiego kontaktu jak przedtem. Ma kolegów i koleżanki!

A mnie trochę nieswojo...jakoś tak.......Już razem nigdzie nie chodzimy. No chyba, ze coś kupić. Tak jak wczoraj do Saturna. Kamerkę do Skype.


Syn ma dodatkowe zajęcia. Matematykę. Jeździ do studentki. I właśnie niemiecki przez Skype.

Z dziewczyną, która kończy studia we Wiedniu.

Ciekawe jak to pójdzie?

 



Poszedłem sobie na manifestację antywojenną. Jako osoba prywatna. Bardziej po to, żeby w domu nie siedzieć. Proszę zobaczyć filmik.

 



Wspomnę jeszcze księdza Popiełuszko. Właśnie minęła rocznica jego śmierci....

Pamiętam księdza Jerzego doskonale. To moja parafia i tam na religię chodziłem...

Na pogrzebie byłem, ale mało co widziałem, bo były takie tłumy!!!

Fotografowałem aparatem radzieckim ZORKI

Mordercy tego bestialskiego mordu są już od dawna na wolności. Mieli dwa razy złagodzoną karę. Ciekawe czym się sąd kierował? No bo chyba nie praworządnością?

 



Wczoraj byłem z siostra jak nasz zwyczaj każe na cmentarzu na Powązkach. U dziadków i cioci i wujka. Jest kilka fotek. Między innymi grób olimpijki Skolimowskiej. A dziś idę z rodzinką do ojca, teścia i siostry. Żona sama zrobiła po raz pierwszy wiązanki:)

Zrobię filmik o grobach znanych ludzi.......

 


No to kończę ten może za długi jesienny wywód. Cały czas myśle o przedwiośniu:):):)

Pozdrawiam wszystkich a najbardzioej tych co nie mają zabezpieczeń antyspamowych !!

Vojtek(tak mnie nazywali i pisali w Anglii)

 

 

Post Scriptum

 

Dzisiaj to jest 8 listopada byłem na grobie Janusza mojego kolegi z liceum na Żoliborzu. Siedzieliśmy w jednej ławce. Nie  dożył naszego zeszłorocznego spotkania klasowego.

Januszu! Zawsze będziemy razem! Tak jak byliśmy w szkole. Razem też będziemy tam. Tylko nie wiemi i dobrze w jakiej kolejności...

Vojtek w swoim imieniu i naszej klasy z liceum

 

 


 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (166) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 25 września 2017

Licznik odwiedzin:  625 786  

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Zajrzyj koniecznie

O moim bloogu

W tym blogu będę pisał o sprawach ważnych dla mnie i mniej ważnych, o spędzaniu czasu i o przemyśleniach swoich...na różne tematy. Zapraszam do pisania komentarzy. Vojtek

Oto cały ja:)

Jestem Vojtek. Mieszkaniec Warszawy od urodzenia.
Lubię wędkarstwo, turystykę, fotografowanie i kręcenie filmików, które umieszczam na You Tube. Lubię też poznawać ludzi ich problemy.
Żyję tak jak leci:) I staram się nie przeszkadzać innym.
I często mi się to udaje.
Jak chcesz to napisz. VARSOVIE@WP.PL

Aktualny PageRank strony warsawman.bloog.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO

Statystyki

Odwiedziny: 625786
Wpisy
  • liczba: 65
  • komentarze: 7658
Galerie
  • liczba zdjęć: 292
  • komentarze: 628
Bloog istnieje od: 4234 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl